Już niedługo święta. Mam więc dla Was posta o Adwencie i Mikołajkach. Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa. Trwa 24 dni. Tradycyjnie w naszej parafii podczas wieczornej mszy św. odbywają się roraty poprzedzone godzinkami ku czci Najświętszej Maryi Panny. Dzieci i młodzież przynoszą lampiony, które są symbolem czuwania na przyjście Jezusa. Moim zdaniem jest to piękny zwyczaj nie tylko ze względu na charakter religijny, ale dlatego, że te lampiony stwarzają wspaniały, świąteczny klimat kiedy w kościele jest zgaszone światło.
Mikołajki- obchodzone tradycyjnie 6 grudnia ku czci św. Mikołaja, który według wielu legend przynosił w ten dzień grzecznym dzieciom prezenty. Dziś już mało kto pamięta, że św Mikołajem był biskup z Miry, który ma mało wspólnego z wykreowaną w 1930 r. na zlecenie Coca-Coli postacią niskiego, starszego pana z długą, siwą brodą, dużym brzuszkiem w biało-czerwonym kombinezonie, w czapce z pomponem. Mimo wszystko bardzo te tradycję lubię, chyba jak każdy.Uwielbiam to radosne oczekiwanie na prezenty :D A wy?
A w takich torbach dostałam prezenty w tym roku. Chyba byłam grzeczna :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz